Monday, February 28, 2011

A bird wants to sing/Ptak chce śpiewać

 There is a Chinese proverb which says that a bird does not sing because it has an answer, but it sings because it has a song. There is a song of my life that I would like to sing. A song that I would like to share with the whole world. A song that would be one of the millions others songs, but that would be also, I strongly believe, special and unique. And the biggest fun of all is that no one knows its ending.
 My song started almost 26 years ago in Poland,and through a dream of becoming a doctor for more than a half of my life, it brought me to the faculty of Far East Studies at the oldest and the best Polish university in Krakow. My adventure with Orient started on the spur of the moment, but it turned out to be one of the biggest passions of mine. It is really hard to explain why. Maybe because I like challenges, and Chinese language is definitely a big one? Maybe because it is so different from everything I knew before? The truth is that it doesn't really matter why, what matters is the fact that that choice led me to one of the biggest, unforgettable adventure (till now) - one year spent in China, in Yunnan Province. The experience of living in Asia taught me more than 3 years of academic studies. It also give me a good lesson of independent life and made me be absolutely addicted to travelling around the world, getting to know other cultures and understanding different style of living in different parts of the globe. My addiction brought me finally to the so-called Beautiful Island, Ilha Formosa - Taiwan.
 Taiwan is definitely less exciting than China, life here is much easier and much more similar to what we are used to in our western countries. But it happened right here, in a slightly boring Taiwan, that I met a person who reminded me that it is worth to have dreams, to believe in yourself and to act instead of worrying. I always wanted to be a journalist, a foreign correspondent, who would introduce the most fascinating facts of exotic and far away places. So, having in mind Coelho's words about the Universe which helps us to make our dreams come true only if we want it strong enough, I officially want this show to begin :)
***
 Chińskie przysłowie mówi, że ptak nie śpiewa, gdyż zna odpowiedź, lecz dlatego, że zna piosenkę. Chciałabym zaśpiewać piosenkę o moim życiu. Piosenkę, którą chcę się podzielić z całym światem. Piosenkę, która będzie jedną wśród miliona innych, ale w co mocno wierzę, będzie także wyjątkowa i niepowtarzalna.
 Moja piosenka rozpoczęła się prawie 26 lat temu w Polsce, i poprzez marzenia o zostaniu lekarzem przez ponad połowę mojego życia, doprowadziła mnie do ktedry Dalekiego Wschodu w najstarszym i najlepszym polskim uniwersytecie w Krakowie. Moja przygoda z Orientem rozpoczeła się przez przypadek, ale jak czas pokazał, stała się jedną z moich największych pasji. Naprawdę ciężko byłoby wytłumaczyć dlaczego. Może dlatego, że lubię wyzwania, a nauka języka chińskiego zdecydowanie jest dużym wyzwaniem? Może dlatego, że wszystko jest tak odmienne od znanego mi wcześniej? Tak naprawdę, 'dlaczego' nie ma najmniejszego znaczenia. To, co się liczy to fakt, że dokonany przeze mnie wybór stał się przyczyną i motorem napędowym mojej największej, niezaopmnianej przygody (przynajmniej do teraz) - roku spędzonego w Chinach, w prowincji Junan. Doświadeczenia z pobytu w Azji nauczyły mnie więcej niż trzy lata studiów. Dały mi także niezłą lekcję samodzielnego życia i sprawiły, że stałam się totalnie uzależniona od podróżowania po świecie, odkrywania innych kultur i poznawania odmiennych stylów życia w różnych miejscach globu.  Moje uzależnienie doprowadziło mnie na tak zawaną Piekną Wyspę - Tajwan.
 Tajwan jest zdecydowanie mniej ekscytujący niż Chiny, życie tu jest prostsze i dużo bardziej podobne do tego, które prowadzimy w krajach Zachodu. Ale to właśnie tutaj, w nieco nudnym Tajwanie, spotkałam osobę, która przypomniała mi, że warto mieć marzenia, wierzyć w siebie i swoje możliwości i że zamiast się zamartwiać, należy wziąć sparwy we własne ręce i działać. Po głowie zawsze krążyła mi myśl o zostaniu dziennikarką, korespondentem zagranicznym, który opowiadałby o najbardziej interesujących wydarzeniach, które mają miejsce w dalekich, egzotycznch miejscach. Tak więc, mając w pamięci słowa Coelho o Wszechświecie, który pomaga nam ze wszystkich sił realizować marzenia, jeśli tylko dostatecznie mocno czegoś chcemy, oficialnie rozpoczynam to przedstawienie :)

No comments:

Post a Comment